Bogarodzica Włodzimierska

1 (3).jpgW każdej ikonie, niezależnie czy przedstawia ona samego Chrystusa, czy też Chrystusa w objęciach Bogarodzicy, czy Chrystusa w Jego świętych lub w świątecznych wydarzeniach świętej historii zbawienia, sam Bóg spogląda na człowieka. Ikona jest oknem, przez które człowiek może wejrzeć w serce Boga i jest oknem, przez które Bóg spogląda w serce człowieka. Okno, którym jest ikona nie jest jednak oknem zamkniętym. Ono jest otwarte. Wzrok Boga przyciąga. Jego pełne czułości spojrzenie przepełnione jest tęsknotą. Bóg wypatruje swojego człowieka. A Jego wzrok hipnotyzuje, wzywa, nie pozwala na pozostawanie w miejscu. Bóg, kiedy Jego spojrzenie spocznie na człowieku, wznieca pożar w sercu. Kiedy człowiek rozpoznaje spojrzenie Boga, rozpoznaje swoją królewską godność, przypomina sobie swoje właściwe miejsce – ono jest w Bogu. Nie na tym świecie, ale w Bogu! Ikona nie jest tylko oknem, przez które Bóg z zewnątrz spogląda do domu naszego świata. Ona jest oknem, które uświadamia nam, że prawdziwym domem jest dom Ojca, a my stoimy jeszcze cały czas na zewnątrz. Dlatego właśnie ikona wzywa i nawołuje do powrotu – tak jak w przypowieści o marnotrawnym synu, w której to Ojciec jeszcze z daleka wyglądał swojego syna.

Czytaj dalej

Reklamy

poczęcie

2015-05-13-2Kontemplacja ikon wprowadza człowieka w samo centrum żywego nurtu tradycji. Kiedy czytamy ikonę, to nie tylko odczytujemy objawione słowo Boga, nie tylko poznajemy treść, którą Bóg odsłonił przed człowiekiem, nie tylko odkrywamy jego ustalone i ściśle określone znaczenie, ale zanurzamy się w samym słowie, zostajemy zatopieni w żywym tchnieniu Ducha, który prowadzi nas ku Bogu. Dlatego też każda ikona, jak i każde słowo Boga jest czymś żywym, otwartym, czymś co możemy odkrywać nieustannie, czym możemy się delektować coraz bardziej zatapiając się w nowych strumieniach ożywczego tchnienia Ducha.

Wcześniej pisaliśmy o tym, w jaki sposób tradycja odkrywała słowo, które w pewnym momencie zostało skodyfikowane w kanonie, dając początek nowej ikonie. Ikona natomiast, nawet jeśli jej kanon jest ustalony, nigdy nie pozwala się zamknąć i zniewolić. Duch, który stał u progu jej powstania nadal pozostaje żywym Duchem i nadal odkrywa coraz to głębsze sensy i znaczenia. Czytaj dalej

Święta Rodzina odczytana inaczej

Patrz na ikonę. Czytaj Pismo. Kontempluj Słowo.

IMG_20160930_121027_HDR (2).jpg

 Dzisiejsza lektura ikony będzie nieco inna. Po pierwsze będzie to lektura „w kontekście”, a raczej w kalejdoskopie zmieniających się kontekstów bliższych ikonie i bliższych człowiekowi. Umieszczenie dzieła sztuki w jakiejś nietypowej przestrzeni pozwala na wydobycie z niego zupełnie niedostrzeganego dotąd potencjału. Inaczej przemawiają obrazy prezentowane w muzeum, a inaczej wybrzmiewa wystawa zorganizowana w starej, opuszczonej fabryce. Nasze konteksty ikony, która z natury jest pełna światła, również będą naznaczone nie mniejszym mrokiem niż opuszczona fabryka.

Po drugie, dzisiejsza lektura nie będzie odczytywaniem słowo po słowie, litera po literze, znak po znaku. Dzisiaj nie będziemy się wpatrywać w szczegóły, a raczej będzie nas interesowała ikona Świętej Rodziny w swojej ogólności. Być może takie odczytanie jest szczególnie stosowne, bo dzisiejsza lektura tak naprawdę jest szczególnie skierowana do tych, których wzrok jest mocno dotknięty ślepotą…

Więc zacznijmy.

Czytaj dalej

Bogarodzica Ostrobramska – nauka czytania

DSC00188 (2).JPGProblemy z czytelnością ikon często wynikają z nieznajomości tradycji. Ikony bowiem są wyrazem wiary przekazywanej przez pokolenia chrześcijan. Ta sama wiara, która rodzi się z wewnętrznego obrazu (oświecenia) i kształtuje obraz zewnętrzny (ikonę), jest czymś żywym i powinna być dalej przekazywana na sposób tradycji.

Problem z czytelnością ikony jest czymś analogicznym w stosunku do problemu z czytelnością dogmatów. Jeśli zanika katecheza wyjaśniająca prawdy wiary, stają się one czymś abstrakcyjnym. Podobnie, jeśli zanika praktyka modlitwy, wyczucie liturgiczne, konfrontowanie życia z wiarą, zanika również rozumienie ikony. Czytaj dalej

abyś widział

IMG_20160916_222114.jpgW naszym Credo wyznajemy, że Bóg stworzył oprócz świata widzialnego również świat niewidzialny. Do tego niewidzialnego świata należą aniołowie.

W ścisłym sensie słowo „anioł” nie oznacza jednak tylko istot duchowych. Sama nazwa ἄγγελος znaczy „posłany” i określa bardziej funkcję niż istotę. Dlatego też Pismo Święte czasami mianem anioła nazywa człowieka. Czytaj dalej

Archanioł Michał – „Któż jak Bóg!”

 

TIMG_20160904_115959radycja judeochrześcijańska wypracowała bardzo bogatą angelologię, której ślady możemy dostrzec w Piśmie Świętym zarówno Starego jak i Nowego Testamentu. Często bywa tak, że echo tej tradycji jest dla nas zupełnie nieczytelne. Tak jest na przykład w miejscu, w którym św. Paweł z mocą dając świadectwo temu, że nic nie jest w stanie odłączyć nas od miłości Chrystusa, wymieniając i stopniując istniejące potęgi, które niewątpliwie przerastają swoją siłą człowieka, obok Aniołów i Archaniołów wymienia między innymi Trony, Zwierzchności, Władze itp. Kiedy widzimy te nazwy jednym tchem przytoczone przez Apostoła Narodów, a zapisane wielką literą, nie za bardzo wiemy, że są one nazwami chórów anielskich, które są jeszcze potężniejsze od dobrze nam znanych Aniołów i Archaniołów.

Czytaj dalej

Zaśnięcie Bogarodzicy

Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus (Ef 5, 14)

4W Ewangelii czytamy, że kiedy do Jezusa docierały wiadomości o czyjejś śmierci, to On ze spokojem odpowiadał, że opłakiwana przez żałobników osoba nie umarła tylko śpi, co czasami powodowało wybuchy śmiechu wśród tych, którzy słyszeli takie „oderwane od życia” (a może oderwane od śmierci?) słowa Zbawiciela. Te ewangeliczne epizody mówią nam przede wszystkim o jednym: że Jezus nieco inaczej patrzył na życie ludzkie. Inaczej też patrzyła Maryja. I inaczej niż my na śmierć i życie patrzy ikonografia.

Jest taki typ ikony zwany Κοίμησις της Θεοτόκου (Koimesis tes Theotoku – Zaśnięcie Bożej Rodzicielki), przedstawiający wydarzenie, które my w Kościele katolickim świętujemy 15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Czytaj dalej

najbardziej niemożliwa ze wszystkich ikon

Ikona Krzyża PańskiegoParadygmatem ikony niewątpliwie jest zasada wcielenia, co zresztą potwierdzają już starożytne źródła broniące zasadności sporządzania świętych wizerunków. Wcielenie, które daje początek naszemu zbawieniu i które daje początek ikonie należy jednak rozumieć nie tylko jako przyjście Syna Bożego na ten nasz świat, ale też jako ukazanie się naszym oczom przyszłego, doskonałego świata. Dlatego właśnie ikona jest oknem. Chrystus jest oknem. On w swoim ziemskim życiu był jakby „wydarzeniem” i „miejscem” na Ziemi, które jest nieustannie otwarte na Niebo. Chrystus, który gdziekolwiek pojawiając się podrażniał skażony grzechem świat był właśnie na tym świecie jakby jego otwartą raną, był sam w sobie bolesnym a zarazem słodkim wyłomem w tym zasklepionym we własnym egoizmie i grzechu świecie, otwierając go na zupełnie nowy, nieskończony wymiar.

Czytaj dalej